Młode kobiety i wiedza na temat ciąży

Młode kobiety i wiedza na temat ciąży 

Pomimo, iż żyjemy w takich czasach, gdzie dostęp do informacji jest naprawdę prosty – młode kobiety w dalszym ciągu mają bardzo ograniczoną wiedzę na temat własnego ciała i tego, jak mogą zabezpieczać się przed ciążą. To niebezpieczna sytuacja, ponieważ wystarczy tutaj przecież tylko jeden stosunek bez prezerwatywy i całe życie młodej kobiety się zmieni. Można było temu zapobiec – ale tutaj powinni wykazać się przede wszystkim rodzice i nauczyciele. 

Rodzice jednak bywają tak zajęci pracą i obowiązkami, że nie myślą nawet o tym, aby poruszać temat seksu ze swoimi dziećmi – sądzą, że nauczą się oni wszystkiego właśnie w szkole lub od rówieśników. Nie powinno się jednak w ten sposób ryzykować, bo stawka jest wysoka – a taka rozmowa zajmie nam przecież niewiele czasu i powinno być to coś, czego nasze dzieci faktycznie dowiadują się od nas. 

Jak zacząć rozmowę? 

Przede wszystkim nie próbuj od razu wypytać swojej córki – lub syna – o to, czy jest aktywna seksualnie. Ciężko jest tutaj tak naprawdę określić konkretny wiek, w którym taka rozmowa powinna została przeprowadzona – ale trzeba pogodzić się z tym, że nastolatkowie angażują się w relacje z płcią przeciwną coraz wcześniej. Lepiej na pewno porozmawiać o tym za wcześnie – niż za późno. Jeśli chcemy zapewnić naszego dziecku komfort i mamy taką możliwość to na temat współżycia z córką powinna rozmawiać matka – a z synem ojciec. Być może dzięki temu będzie to po prostu mniej krępujące. 

Jeśli zajdzie taka potrzeba to kobieta może też zabrać córkę do ginekologa – tam otrzyma ona na przykład takie tabletki antykoncepcyjne, jak Vines. Jeśli wiemy, że jest ona w stałym związku i ufa nam na tyle, aby poprosić o pomoc – lepiej takiego zaufania nie stracić. Musimy zdawać sobie sprawę z tego, że najpewniej tak czy inaczej zacznie ona współżycie – teraz przynajmniej będziemy mieć pewność, że jest też bezpieczna. 

Odpowiednia edukacja 

W szkołach niestety wiedza na temat współżycia jest przekazywana bardzo różnie – warto więc sprawdzić, jak wygląda to w przypadku szkoły naszych dzieci. Jeżeli zauważymy, że otrzymują tam oni ograniczone informacje lub nawet nie dowiadują się nic – wtedy tym bardziej musimy samodzielnie rozpocząć taką rozmowę. Nie powinniśmy nigdy z góry zakładać, że nasze dziecko jest już uświadomione – to duże ryzyko i nie warto go podejmować. 

Możemy też zawsze skorzystać z pomocy książek, które wcześniej sami przejrzymy i przeczytamy – być może dla nas i dla naszego dziecka taki sposób komunikowania się będzie bardziej komfortowy. Najważniejsze jest to, aby mieć po prostu 100% pewność, iż nie popełni ono błędu w wyniku niewiedzy. 

Sprawdź https://receptomat.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.